Szkola

Siemaneczko. Dziś wielki dzień, bo 1 września. Powrót do szkoły i do rzeczywistości. No więc może od początku...Całą noc 31/01.09 nie spała...

Siemaneczko. Dziś wielki dzień, bo 1 września. Powrót do szkoły i do rzeczywistości. No więc może od początku...Całą noc 31/01.09 nie spałam, nie wiem czemu, ale to pewnie nawyk z wakacji. W wakacje nie chodziłam spać wcześniej niż 5-7, więc teraz to się odbija. Nawet dobrze, bo jak zbliżała się godzina 7, czyli wtedy kiedy miałam wstawać to nie czułam, aż takiego zmęczenia. Dobrze jakby tak było cały czas, ale wiem że teraz wstawanie rano będzie katuszą. Rozpoczęcie miałam na 9. Jakoś o 8:45 byłam już w szkole z przyjaciółką. Mam mieszane uczucie jeżeli chodzi o powrót do szkoły. Trochę się cieszę ponieważ tam czas szybko leci i zaraz będą moje upragnione święta. Całe rozpoczęcie skończyło się kilka minut przed 10 (chyba) Bałam się, że będą nas trzymać tam do min. 12, a tu szybkie przywitanie i przepisywanie planu lekcji w klasie. Już na powitaniu były pierwsze wyprowadzenia wychowawcy z równowagi, haha za to lubię tą klasę. Ucieszyłam się na widok klasy, wiadomo nie całej, bo chyba nie ma osoby, która lubi wszystkich co nie? Po rozpoczęciu pojechałam na chwilę do kuzyna, bo zaczyna liceum i chciał pogadać. Dowiedziałam się, że na wstępie stał się 'szkolnym fejmem' tylko dlatego, że ma zdjęcie z Justinem Bieberem, haha. 
U mnie w szkole nie mogło się obejść bez powitania 'cześć Kwiatkowski', nie wiem czemu tak ludzie na mnie mówią. Nie narzekam, bo nie jest to obraźliwe. Jutro muszę o 7:45 być już pod kościołem, bo jest msza...Nie lubię tego, ponieważ ja nie wierzę w kościół i dla mnie jest to strata czasu, ale obowiązek to obowiązek.  Powiem szczerze, że się cieszę, że jest już Wrzesień. W końcu nowe sezony moich seriali! Tego się nie mogłam doczekać. Jutro o 20 Hell's Kitchen, a o 22:30 Kuba Wojewódzki. Takie coś to ja lubię. 

Nie wiem co ja tu napisałam, ponieważ po nocy bez snu jest mi ciężko pisać z sensem, ale zawsze coś można się dowiedzieć z takiej krótkiej notki. Ja lecę się pakować, kąpać i spać w końcu. Jutro godzina 7 pobudka!

A Wy jesteście zadowoleni z planów lekcji?
Ja tak średnio. 




















You Might Also Like

2 komentarze