Hejterzy+ NOWY COVER

Cześć wszystkim! Dziś niedziela...wczoraj była sobota i miał być post na blogu, ale nie było, ups. Niestety brakowało mi czasu w dzień, a po...

Cześć wszystkim! Dziś niedziela...wczoraj była sobota i miał być post na blogu, ale nie było, ups. Niestety brakowało mi czasu w dzień, a popołudniu ledwo żyłam, więc byłam zdolna tylko do leżenia i oglądania. Wczoraj spotkałam się z Weroniką w celu nagrania nowego coveru. Parę tygodni wstecz Weronika zaproponowała mi takie coś i nie mogłam odmówić. Myślę, że wyszło nam bardzo dobrze. Miałam sporą przerwę od śpiewania 'do internetu' ale to nie znaczy, że nie śpiewałam. Chodziłam na lekcje śpiewu, aby poprawić to co zawsze gdzieś mi wadziło. Myślę, że idę w dobrym kierunku! Nie mogę się poddać na pewno, bo to nie o to chodzi....Pamiętam swój pierwszy cover w 2012 do Mistletoe Justina Biebera, pamiętam swoje wejście..Fajne czasy. Nie traktowałam tego poważnie do końca, tylko była to dla mnie czysta zabawa. Potrafiłam wrzucać 3 covery tygodniowo, które były takie byle jakie i świetnie się przy tym bawiłam. Później jakoś wszystko usunęłam, bo stwierdziłam, że to nie dla mnie. Ale to nie mógł być koniec. Majówka 2013, stwierdziłam, że chcę coś nagrać i nie wstanę z fotela póki tego nie zrobię no i nagrałam klik. Nie usunęłam, bo zaczęły się pojawiać wyświetlenia i komentarze, które mnie motywowały...Nagrałam później Never Let You Go klik. Także zostało dobrze odebrane. Później poszło chyba Tathagata Dawida Kwiatkowskiego i Never Say Never Justina. I koniec. Przerwa roczna. Zbierałam się naprawdę długo...Nawet czasem miałam myśli, aby coś nagrać, ale nie, zawsze coś mi wybijało tą myśl z głowy. Także mój aparat ucierpiał i zostałam bez sprzętu. Gdyby nie Weronika to bym jeszcze dłuuuugo niczego nie nagrała. Powiem szczerze, że bałam się. Bałam się cholernie tego jak to zostanie odebrane itd. Wiem, że nie jestem jedyna, jest tysiące osób, które chcą się pokazać światu, ale się wstydzą, boją itd. Tym razem nie powiem, że nie ma się czego bać. Jednak internauci to internauci. Są hejterzy i są osoby, którym coś się nie spodoba to po prostu omijają. Nie rozumiem jednak tego pierwszego przypadku. Nie mam pojęcia co fajnego jest  w tym, że robimy przykrość drugiej osobie. Czy to, że wejdę na kogoś profil i napiszę mu bardzo obraźliwe komentarze oczywiście anonimowo to co z tego będę mieć? Satysfakcję? Ale jaką, przecież ta osoba nie wie, że to ja. Ta osoba tylko zadaje sobie pytania 'dlaczego ja? co ja takiego złego robię?'.
Można, na prawdę można kogoś skrytykować. Ale to trzeba umieć, trzeba to zrobić inteligentnie i tak, aby ta krytyka była naprawdę zrozumiała. Są osoby z silną psychiką, które po przeczytaniu hejta machną ręką, a są osoby, które po przeczytaniu siedzą i myślą o tym cały czas, obwiniają się o to, że coś się komuś nie podoba, a nawet są przypadki, że ktoś sobie coś robi. Nie warto, serio nie warto hejtować drugiej osoby, praktycznie to nie wiemy jaka jest dana osoba, nie wiemy czy jest ona w internecie taka sama jak w normalnym życiu, czy w internecie jest zupełnie inną osobą. To, że ktoś prowadzi sobie jakiś kanał na youtubie i wrzuca tam różne haule (?) zakupowe to nie jest grzech, jest to pewien rodzaj rozrywki dla tej osoby, trzeba to uszanować. Jak ktoś wrzuca jakieś covery do internetu, a nam się one nie podobają to trzeba po prostu ominąć i znaleźć coś co nam się spodoba. Każdy ma inne gusta, każdemu podoba się co innego. Inni lubią oglądać haule zakupowe, a innym działa to na nerwy. Ja mam swoją zasadę.. Nie lubię to nie oglądam i nie oceniam. Powtórzę, nie jestem święta, mam osoby, których nie trawię, ale one o tym nie wiedzą. Niektóre to nawet nie wiedzą o moim istnieniu. Kiedy już nas korci, aby napisać tego hejta, kiedy czujemy się tak jakbyśmy mieli sraczkę, że po prostu musimy to z siebie wywalić...Zatrzymajmy się i poczujmy jak osoba, która ma być naszą ofiarą. Poczujmy to co ona, obraźliwe komentarze od osób, których nie znamy lecące w naszą stronę jak krew z nosa, nic nie mogę z tym zrobić, czuję się coraz słabiej, aż w końcu nie mam siły i rezygnuję z tego co robię. Nie wrzucam już coverów, nie kręcę vlogów, nie piszę bloga. Tylko dlatego, że zupełnie obcej osobie, której w domu się nudzi i sama nie umie nic osiągnąć zachciało się znaleźć ofiarę w internecie. Gorzej jest kiedy tymi 'anonimowymi' osobami okazują się nasi znajomi...Wtedy kiedy już się tego dowiecie, że to oni, ale tak w 10000% to kopnijcie ich w dupę, bo nie warto na takich tracić czasu.
Podsumowując...Oczywiście chciałabym napisać tutaj 'nie przejmujcie się hejtami, zlewajcie to i takie różne pierdoły'...Wiem, że tak się nie da. Pocieszcie się tym, że hejterów ma każdy...Pewnie każdy ma tych samych. Są to ludzie, którzy nie potrafią nic osiągnąć, więc tym próbują zepsuć Wam sukces. Hejterzy są oznaką  tego, że coś osiągnąłeś! Nie ma gwiazdy, która ma tylko fanów. W tych czasach hejeter to wyznacznik sukcesu. Dziękuję, dobranoc i dobrego tygodnia!!

NOWY COVER 

Znam Cię Na Pamięć-Monika Brodka (Weronika&Ola Jaworska COVER)

Snapchat- olajaworska9 

Zostawcie komentarz, to bardzo motywuje do następnych postów!








You Might Also Like

26 komentarze

  1. SUPER WAM TO WYSZŁO ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post a cover jeszcze lepszy ❤❤

    OdpowiedzUsuń
  3. Znów sama prawda.. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super cover,post szczerej prawdy!;)

    OdpowiedzUsuń
  5. super cover, super post, super zdjęcia, super wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Masz bardzo piękny głos, czekam na więcej coverów :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tym razem będziecie mniej czasu czekać... :D

      Usuń
  7. Też chcę z Tobą takie zdjęcie jak to 1 *.* :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Koleżanka śpiewa ciut głośniej, ale cover dobrze Wam wyszedł! :)
    I tak najlepszy Twój cover to JB - Never let you go *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, Weronika śpiewa głośniej, ale ciężko się śpiewało gdy mijało nas pełno gapiów :D

      Usuń
  9. zajebiście zaśpiewałyście ♥♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Agnieszka Policzyk12 kwietnia 2015 23:19

    Masz takiego cudownego bloga no, aż nie wiem jak go opisać, motywuje, ładnie się prezentuje, jest ciekawy, ideał!!!!!!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  11. Ola, jejku zaskakujesz.. Piękny cover i notka :*

    OdpowiedzUsuń