Co to byl za weekend!

20:56

W czwartek wpadłam na pomysł, że chciałabym gdzieś wyjechać na te parę dni. Jako, że sobotę miałam zajętą, bo spotkałam się z Natalią (snapchat: skrzypul) i jej koleżankami. Po 8 byłam już na dworcu we Wrocławiu i czekałam na nie. Miały opóźnienie, ale po 10 były już na miejscu. Zaczęło się od stadionu miejskiego. Posiedziałyśmy, porobiłyśmy zdjęcia.




Później rynek...A konkretnie Macdonald's i zabawa balonami. Kto ma mnie na snapchacie to wie co się tam działo! (olajaworska9) Po jedzonku wyruszyłyśmy z GPS na most z kłódkami...Moje miasto, a używam GPS'a, wstyd! Pod toi toikiem złapał nas deszcz, ale to nic dla nas!





Później znów na rynek...ale tym razem na plaże. I tam już zostałyśmy do 15:45. Pożegnałyśmy się, dziewczyny poszły na pociąg, a ja do domu i na pociąg.





 W czwartek podjęłam decyzję, że ten weekend spędzę w Warszawie. Pojechałam na dworzec po bilety. W sobotę po spotkaniu z dziewczynami miałam pociąg. Dokładnie 19:05. W końcu jechałam pendolino. Zarąbista sprawa. Czyściutko, ładniutko, szybko! A przede wszystkim...stały dostęp do prądu. Podróż minęła bardzo szybko, już o 23 byłam w Warszawie.







Równo o północy byłam na Bemowie u babci. Szybko zjadłam kolację i poszłam spać po wykańczającym dniu.
Rano obudziłam się bodajże o 9. Szybkie śniadanie i zwiedzać. 



Na pierwszy ogień oczywiście Pałac Kultury i nauki. Stamtąd tramwaj i nad Wisłę. Lody w miejscu gdzie kręcili Brzydulę...co za przeżycie.Później tylko spacer, spacer i spacer...Następnie obiad na Starówce, spacer po Starym mieście i na cmentarz, aby zobaczyć groby po katastrofie Smoleńskiej.



Później już tylko centrum i do domu. Niby mało zwiedziłam, a dzień tak szybko minął. O 21:10 wyjechałam z Bemowa znów do centrum, ale tym razem na Dworzec Centralny. O 22:19 miałam pociąg do Wrocławia...tym razem stary...buuu. Nie miałam dostępu do prądu, a przede mną 8h jazdy i 50% baterii w telefonie. W przedziale byłam z dziewczyną i chłopakiem, bardzo mili ludzie, chyba studenci. Kolega odpadł najszybciej...w sumie jak ruszyliśmy to od razu zapytał czy może zgasić światło. Zanim się zorientowałam to tylko ja nie spałam. Trochę mi się nudziło i lekko mi się zachciało spać to poszłam w kimę. Obudziła nas kontrola biletów i pana od sprawdzania wspólnie nazwaliśmy 'bezdusznikiem' bo zapalił nam światło :(
Noc minęła szybko, spałam, trochę się budziłam, było mi strasznie nie wygodnie... Po 5 byłam już na Dworcu Głównym we Wrocławiu. Na pierwszy rzut Starbucks. Tam obsłużyła mnie BARDZO miła kobieta. Usiadłam przy stoliku z kontaktem i posiedziałam może z 45 minut.



Po 6 byłam już w domu..padnięta, bo jednak spanie w pociągu to nie spanie, chociaż cudownie jest spać przy wschodzie słońca lub po prostu w nocy i słuchać dźwięku jadącego pociągu.
Cały weekend był wspaniały. W środę jeszcze myślałam, że prześpię cały, a tu takie 'plany'. Jednak spontaniczne wyjazdy i wyjścia są najlepsze!

PS: Przepraszam za jakość zdjęć, ale wszystko robiłam telefonem, bo ze mnie taki fotograf, że sprzęt został w domu... :D
Jeszcze mała prośba do Was...Skomentujcie tego posta i dołączcie do grona moich obserwatorów ->
Dla Was to tylko chwilka!






























You Might Also Like

13 komentarze

  1. Widzę, że miałaś udany weekend! :D
    Zdjęcia są super i post również. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Suuuuper post

    OdpowiedzUsuń
  3. Korzystałaś z promocji bilety na dzień dziecka? :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację, spontaniczne wyjazdy są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. też tak miałam, że pojechałam na zdjęcia, a zapomniałam sprzętu XD

    OdpowiedzUsuń
  6. WARSZAWA NAJLEPSZA ♥

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę, że weekend był bardzo udany i pełen niesamowitych wrażeń :) Fajna relacja z Twoich podróży.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale szalona wyprawa! Ja planuję podobne wypady z przyjaciółką do różnych innych polskich miast, ale dopiero w wakacje, kiedy będzie mnóóóóóóóstwo czasu na takie wyprawy. ;)

    Mój blog- ultradefenceless

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo szalony weekend :) Super się bawicie w gronie przyjaciół.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne pozytywne zdjęcia, super czasem zrobić coś spontanicznego!

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne zdjęcia :)

    twosistersbloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Pogratulować weekendu :D
    Skoki super uchwycone :)

    OdpowiedzUsuń

Flickr Images

Like us on Facebook

zBLOGowani.pl