URODZINY BLOGA+ pierwsza milosc

W końcu jest czas kiedy piszę o tym co najbardziej (tak mi się zdaje) lubicie...czyli wszystkie myśli wylewam tutaj. A więc tak... Dziś d...

W końcu jest czas kiedy piszę o tym co najbardziej (tak mi się zdaje) lubicie...czyli wszystkie myśli wylewam tutaj. A więc tak...
Dziś dokładnie mija rok odkąd wrzuciłam tutaj pierwszą normalną notkę. Blog ma trochę ponad rok, ale skupmy się na tym kiedy zaczęłam to wszystko na poważnie. Kiedy wrzucałam tutaj 1 post miałam bodajże 30 wyświetleń na blogu. Minął rok i jest tu Was już ponad 30 TYSIĘCY. Dla innych to może średni sukces, a dla mnie bardzo duży. Cieszę się, że znalazłam sposób, aby dzielić się z innymi swoimi uczuciami, przeżyciami, przemyśleniami idp. Także bardzo mnie cieszy to, że Wy odbieracie tego bloga pozytywnie. Gdy dostaję od Was komentarze, wiadomości, listy itd. gdzie piszecie, że w jakiś sposób Was zainspirowałam, zmotywowałam do spełniania marzeń......uczucie nie do opisania. Dziękuję Wam za każdy komentarz, za każdą obserwację...których nie ma zbyt wiele porównując statystyki kiedy pojawi się nowy post. Rozumiem nie chce Wam się kliknąć po boku 'obserwuj'.. :D 
Dziękuję za to, że w jakiś sposób sprawiacie, że czuję się lepiej, że ciągle mam chęci pisania czegokolwiek. Bez Was w sumie to nic bym nie osiągnęła. Co ja mogę się rozgadywać....Po prostu..Dziękuję za to, że jesteście! I mam nadzieję, że to nie ostatnie urodziny... ;) 


Co do drugiej części tematu...Nie nie zakochałam się...znaczy nie odkochałam się i nie zakochałam ponownie *nie ważne* hahaha. Po wielokrotnym długim przemyśleniu co chcę robić w życiu wróciłam do pierwszej opcji. Zawsze chciałam pójść w kierunku aktorstwa...Po drodze narzuciło mi się kilka innych wyjść np. fotografia. Dniami i nocami myślałam tylko o tych dwóch rzeczach, gadałam z każdym możliwym człowiekiem na ten temat. W końcu doszłam do tego, że aktorstwo idzie na pierwsze miejsce, a fotografia jest jednak jako hobby. Sądzę, że nie chcę uczyć się typowo foto-technicznych rzeczy. Wystarczy mi ta umiejętność co posiadam teraz...ale przecież także mogę się sama rozwijać. Jak może pamiętacie już raz próbowałam swoich sił na planie. Nie wiem co wtedy się ze mną działo w środku, ale nie umiałam tego pociągnąć i szybko zakończyłam to co zaczęłam. Przez ten krótki czas zmieniło się mnóstwo rzeczy- oczywiście na dobre. Postanowiłam, że to co było kiedyś pójdzie w zapomnienie i zacznę wszystko...może nie od początku, ale...inaczej. Pierwszym krokiem było zadecydowanie co teraz na ten moment chcę robić. Zapisałam się do statystowania na planie Pierwszej Miłości...Spędzone 12h za domem, w świetnym towarzystwie, na dobrych warunkach (pogoda tylko kiepska). Tutaj powiem tak..Kiedyś z ciekawości czytałam sobie różne opinie na temat statystów na planie serialu, to jak są traktowani itd. Zazwyczaj było to opisywane negatywnie, że statysta jest mieszany z gównem, że nic nie znaczy itd. Wcale tak nie jest. Znaczy...to też chyba zależy od opiekunów grupy. Zdarzyło mi się, że ktoś ze znajomych mówił mi, że był na planie pierwszy i ostatni raz. Ja akurat miałam chyba wielkie szczęście, że na tyle godzin spędziłam ze wspaniałymi ludźmi. Z każdym można było się dogadać, opiekunowie traktowali nas jak bliskich znajomych, gadaliśmy o wszystkim i o niczym, zdarzyło nam się nawet płakać ze śmiechu. Reżyser także nie jest zły...Każdy zazwyczaj się go boi, bo ostry i wymagający. Racja. Oni tam są, aby zrobić wszystko, aby sceny nagrać jak najlepiej i jak najszybciej. Dla tego jeżeli jesteś ogarniętym człowiekiem, nie trzeba Ci milion razy powtarzać co masz robić, zdajesz sobie sprawę z tego, że jesteś na razie (bo każdemu życzę owocnej pracy, haha) tylko statystą, a nie głównym aktorem i zachowujesz się jak normalna osoba, a nie jak gwiazda, jak znasz podstawowe pojęcia jak 'na pozycję pierwszą', to naprawdę nie musisz się nikogo bać. Jeżeli ktoś tak jak ja planuje w przyszłości robić coś w tym kierunku to radzę właśnie najpierw iść na taki plan jako statysta, a później iść na casting do konkretnej roli (jeżeli się trafi oczywiście). I ja myślę, że wybrałam odpowiedni moment na takie rzeczy, bo mając 15 lat widzę jak wygląda to wszystko od kuchni i później jeżeli mi się powiedzie to już będę miała jakieś tam doświadczenie...

aaaaaaa! i jeszcze przez kilka godzin macie na moim snapie coś z planu! OLAJAWORSKA9
PS: oglądajcie pierwszą miłość jesienią :D 

Błażej kochany aaaa!



You Might Also Like

16 komentarze

  1. nie to, że poraz kolejny zazdroszczę ci zycia :/ ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. DALSZYCH SUKCESÓW W BLOGOWANIU <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem fanką tego serialu więc naprawdę zazdroszcze, bo sama mam zbyt daleko do Wrocławia, żeby wziąć udział w kręceniu. Mam nadzieję, że mi też kiedyś uda się pojawić na planie ;)
    http://przygody-mileny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Powodzenia w dalszym blogowaniu i super, że mogłaś się spełnić i zagrać w serialu :)
    http://the-sound-of-your-heart-beating.blogspot.com/2015/06/gospodarka-przestrzenna-jak-sie-za-to.html

    OdpowiedzUsuń
  5. ojejku, już urodzinki bloga! ja na moje będę musiała poczekać do kwietnie, bo wtedy zaczęłam pisać :)
    jeżeli podoba ci się aktorstwo - idź w tym kierunku! fotografia, to może być hobby...
    masz zdjęcie z Błażejem aaaaaa!

    super notka i zdjęcia ^^ (jak zawsze)
    obserwuję i pozdrawiam
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem w Twoich wieku i tak jak Ty interesuje się aktorstwem. Moje marzenie z dzieciństwa aż do teraz. Zazdroszczę, że byłaś na planie mojego ulubionego serialu. Zobaczyć to wszystko na żywo musi być niesamowitym uczuciem. Gratuluję pierwszych urodzin bloga, listów od czytelników oraz wyświetleń :)
    Mój Blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratulacje! :) Powodzenia w dalszym blogowaniu!
    http://lubieszpinak4444.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. No no! Zazdroszczę obecności na planie :D
    Uwielbiam ten serial ♥
    Życzę Ci kolejnych sukcesów w blogowaniu i kolejnych urodzin oczywiście :D

    Obserwuję i zapraszam do siebie: http://a-few-words-blog.blogspot.com/ ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. Gratuluję pierwszego roku w blogowaniu! Oby kolejne lata były coraz lepsze :D
    Co do tego statystowania, zazdroszczę, bo to super sprawa :D

    www.little-crazy-dreams.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkiego najlepszegooo :*
    http://olussblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Tylko, że Mikser to w serialu, a w realnym świecie to Błażej Michaliski :)

      Usuń
  12. gratuluję!:)
    super post!
    zapraszam : xmaalw.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja również obchodziłam swoje pierwsze urodziny na blogu!
    Gratuluję i życzę sukcesów w aktorstwie :)
    Pozdrawiam
    http://olga-dz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. GRATULACJE! Jeszcze więcej czytelników i powodzenia w dalszym blogowaniu! :)

    OdpowiedzUsuń