NIE OCENIAJ

Ile razy zdarzyło Wam się słuchać plotek o innych osobach? Ile razy przed poznaniem osoby mieliście już negatywne zdanie o niej? A ile razy...

Ile razy zdarzyło Wam się słuchać plotek o innych osobach? Ile razy przed poznaniem osoby mieliście już negatywne zdanie o niej? A ile razy Wam się zdarzyło, że ktoś niby obcy nie chciał z Wami gadać lub widać po nim było, że nie jest zadowolony z tego, że z nim rozmawiasz?

Niestety tak to już jest, że zanim kogoś poznamy oceniamy go z góry. Najczęstsze stereotypy to: gruby- nudny, dziwny, nie warto tracić czasu ; szczupła piękność- kurde muszę się z nią zaprzyjaźnić na pewno jest zajebista... Kiedy już dojdzie do momentu poznania wszystko potrafi się zmienić...nagle zmieniamy zdanie na temat tej osoby, czasem na pozytywne, ale zdarza się też, że utwierdzamy się w tym negatywnym.


Nie chodzi tu tylko o nasze pochopne ocenianie. Czy zdarzyło Ci się kiedyś podsłuchać jak ktoś coś źle mówi o Tobie? Że za gruba czy za chuda, że ubierasz się dziwacznie czy zachowujesz się inaczej niż inni... Czy ktoś bliski Ci kiedyś powiedział, że za dużo jesz? Czy może, że za dużo siedzisz w internecie? Niestety jesteśmy oceniani na każdym kroku, nie ważne czy przez najbliższych czy przez obce nam osoby.


Często jeżdżąc do rodziny u której dawno się nie było słyszymy o tym, że się zmieniliśmy. A tu babcia palnie, że troszkę jesteś większa niż ostatnio, ale to nic nie szkodzi, usłyszysz, że ciągle siedzisz na tym telefonie i w ogóle się nie spotykasz ze znajomymi...pytania: masz w ogóle jakiś przyjaciół? Dla nich wydaje się to nic takiego, myślą, że odbierasz to jako żart, bo się uśmiechasz i dalej kontynuujesz rozmowę. Nikt nie wie, że przez to rodzą się nasze kompleksy, kiepski żart rodziny czy przyjaciół siedzi nam w głowie nawet całe życie. Ale kim oni są, żeby nas oceniać? Rodziną tak? Ale co z tego?! Każdy z nas ma swoje życie, każdy z nas sam decyduje jak chce je przeżyć, czy chce prowadzić zdrową dietę i ćwiczenia czy chce oglądać film wieczorem jedząc pizzę i popijając colę. To jest nasze życie i my mamy prawo decydować o tym jak chcemy wyglądać i jacy chcemy być. Rodzice, przyjaciele jeżeli naprawdę się o nas martwią powinni nam pokazać to w inny sposób niż przeważnie to robią. Mówienie nam, że znowu coś źle robimy, że od tego i tego tyjemy, że od tego i tego nikt nie chce się z nami spotykać...nikt nie jest idealny. Na pewno idealni są ci, którzy żyją tak jak chcą i nie udają nikogo, aby 'wbić' się w towarzystwo.


Najlepiej jest nie przejmować się tym co inni o nas mówią. Ale też prosto jest mówić 'nie przejmuj się'. Jeżeli chcemy żyć normalnie i czerpać radość z tego jacy jesteśmy to musimy jednak się przemóc i spróbować mieć zdanie innych w dupie. Nie możemy udawać kogoś kim nie jesteśmy, dążyć do ideału, który nie jest ideałem dla nas tylko dla społeczeństwa...to bezsensu. Musimy zaakceptować siebie i nauczyć się tego, żeby ta samoakceptacja była ciągle z nami wtedy kiedy ktoś nas zaczyna oceniać...

Zawsze możemy zacząć stosować riposty na kogoś jeżeli ktoś nam mówi, że troszkę nam się przytyło możemy szybko odgryźć się tekstem 'ty też nie wyglądasz najlepiej ostatnio'. Tacy ludzie wtedy widzą, że my czujemy się dobrze z tym jacy jesteśmy i przestają nas oceniać po stereotypach.

Najważniejsze jest to, abyśmy my sami przestali oceniać innych. Jeżeli ktoś lubi jeść to niech lubi co nas to obchodzi, jeżeli ktoś całe życie spędza w internecie to niech spędza nie nasza sprawa. Zajmijmy się sobą, tak będzie najlepiej.


W sumie nie wiem czy wszystko w tym poście trzyma się kupy....Jestem chora, więc mój mózg ma mały zastój...(w sumie jak zawsze hehe). Starałam się napisać to co leżało mi na sercu od jakiegoś miesiąca, ale za bardzo nie umiem tego ubrać w słowa. W głowie mam to wszystko pięknie poukładane, ale jak już przyjdzie moment napisania tego tutaj to nie wiem......nie wiem nic. Ciężkie jest życie bloggera!

W każdym bądź razie jak Wam życzę miłego tygodnia, ja na szczęście mogę zdrowieć cały tydzień w łóżku i cieszyłabym się jakbym choć trochę lepiej się czuła :D


A CZY WAM ZDARZYŁO SIĘ KOGOŚ POCHOPNIE OCENIĆ?
CZY JESTEŚCIE CZĘSTO OCENIANI PRZEZ BLISKICH I SPRAWIA WAM TO PRZYKROŚĆ?

You Might Also Like

8 komentarze

  1. Pięknie opisane i jakie prawdziwe. Ja przeważnie ludzi nie oceniam, wolę ich najpierw poznać, dopiero potem wiem, czy warto jest z tymi osobami utrzymywać kontakt. Niestety w moją stronę działa to inaczej, ludzie często mnie oceniają, zanim mnie poznają i przez to nie mam wielu znajomych i mam problemy z byciem sobą. Twój post mnie trochę zmotywował i tak jak to ujęłaś będę mówić sobie 'nie przejmuj się', kto wie, może to pomoże. :)
    A tak btw. to powrotu do zdrowia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post, tak jak i cały twój blog! ♡

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne zdjęcia i wygląd bloga, podoba mi siię! :)

    www.sylvviusz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo rzadko oceniam ludzi zanim ich poznam. Wiele osób mi się dziwi, dlaczego podchodzę z takim spokojem i cierpliwością do ludzi, skoro plotki "mówią jacy oni są". Staram się nie oceniać zbyt pochopnie, ponieważ doskonale wiem, że ludzie mogą się okazać inni :)
    http://my-natalias-place.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Super fotki :) www.dlifebook.blogspot.com zapraszam do mnie :) +bardzo podobają mi sie te nowe kubki ze starbucksa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdarzyło mi się kiedyś kogoś ocenić z góry ,ale później się okazało ,że to super osoba:)

    http://sisteerfashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Zbyt wiele ludzi ocenia innych tylko pod względem wyglądu. Już przejechałam się na własnej skórze, że lepiej kogoś poznać ;)

    NOWY POST! ZAPRASZAM!
    Komentarze i obserwacje mile widziane. ;)
    MÓJ BLOG-KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  8. Hmm, myślę, że z biegiem czasu przejdzie Ci przesadne przejmowanie się, kto co o Tobie myśli:) (tak jak mnie:) Wiem, jaka jest rodzina, czasem ktoś coś chlapnie, coś co może i nie miało byc niemiłe, a sprawiło, że poczuliśmy się gorzej. Warto jednak nie skupiac się na tych negatywnych komentarzach, jeśli coś Ci przeszkadza - zmień to. Jak uważasz się za grubą - pakuj torbę i lec na zajęcia sportowe. Jak nie podobają Ci się Twój wygląd - zrób coś, żebyś podobała się sama sobie :) A jeśli akceptujesz w pełni to, jaka jesteś, po prostu nie patrz na innych, tylko rób to, co sprawia ci radośc:) Lubisz jeśc w maku, leżec przed telewizorem - nikt Ci tego nie zabroni:) To samo z przyjaciółmi - otaczaj się tymi ludźmi, których lubisz, przy których jesteś sobą, których nie obchodzi czy jesteś supermodelką, czy jesteś w dresie i masz rozmazany makijaż :)
    Trzymaj się i ...
    ...rób swoje (czy jak to tam bylo:D)

    OdpowiedzUsuń