podsumowanie 2015- jeszcze raz

17:59

Nie wiem od czego zacząć tak w sumie. Spostrzegawczy może widzą, że zniknęło sporo postów. Jakoś ok. 100. Podsumowując ten rok jeżeli chodzi o bloga. Było wiele ciężkich momentów kiedy nie miałam ochoty na pisanie. W tym roku skupiłam się na tym, aby pokazać, że potrafię spełnić swoje marzenia jeżeli chcę. Pokazałam wszystko, opisywałam tutaj, Wy czytaliście, zaczęliście wierzyć w siebie, to mnie bardzo cieszy. Rok się kończy, więc pewien rozdział bloga trzeba zakończyć. Rok temu czyli w 2014 pisałam o wszystkim tak bardzo na luzie, w 2015 pisałam o swoich wyjazdach i o spełnianiu marzeń, nadchodzi 2016. Zacznę nowy rozdział na tym blogu. Nie będę już pisała o wyjazdach, o spełnianiu marzeń. Bo po co cały czas czytać ten sam rozdział książki? Nie powiem, że mi się to znudziło, bo nie jest to męczące, ale w ciągu tego roku otworzyłam się ogromnie przed Wami, to teraz w nadchodzącym roku mam ochotę jednak troszkę się zamknąć i piękne momenty z życia chcę mieć tylko dla siebie i najbliższych. Chciałam to zrobić jeszcze przed spektaklem w Listopadzie, ale stwierdziłam, że dotrwam do końca roku, do ostatniego wyjazdu. Tak też zrobiłam. Teraz tematyka mojego bloga...w sumie tu kiedyś była jakaś określona tematyka? :D 
Nie ważne...Zmieni się to tylko tak, że nie będę pisać o sobie. Skupię się na takich postach jak np. motywujące do działania itd. Czasami się właśnie tutaj takie pojawiały i takie będą właśnie tematem przewodnim tego bloga. Mogę powiedzieć, że zaczynam/y nowy rok bloga, więc potrzebna jest zmiana, jak w sumie co roku tylko, że nigdy o tym nie pisałam tylko to od razu robiłam. Mam nadzieję, że zaakceptujecie moje zmiany i osoby, które lubiły czytać o wyjazdach nie zrażą się do mnie, bo nic po za tym, że nie będę pisać o spełnianiu marzeń to nic się nie zmieni. Pewne osoby, które czytają tego bloga są teraz pewne, że to przez nie, nie będę pisać o wyjazdach...Nie róbcie sobie nadziei. Ta decyzja zapadła już bardzo dawno, ale jednak chciałam wytrwać pełny rok. Teraz jak dodam gdzieś zdjęcie z jakiegoś wyjazdu to nie oczekujcie na notki jak było do tej pory. Skupię się teraz na zdjęciach, może uda mi się skołować kogoś na jakieś 'sesje' i zobaczymy co przyniesie mi/nam rok 2016. Przepraszam za chaotyczny język, ale święta...rozumiecie. Mam nadzieję, że Wasze święta mijają miło i ciepło (bardziej o atmosferę chodzi nie o pogodę :/), że jesteście zadowoleni z prezentów, chociaż one są tylko dodatkiem do świąt! Jeszcze jutro są święta, więc jeszcze mogę Wam życzyć Wesołych Świąt. Szczęśliwego Nowego Roku również, bo nie wiem czy pojawię się tutaj jeszcze w 2015 :D 









You Might Also Like

5 komentarze

  1. ******************************************
    WESOŁYCH ŚWIĄT!!!
    MOGŁABYM LICZYĆ NA JEDEN KLIK? *KLIK*
    BYŁABYM BARDZO WDZIĘCZNA ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. To, co postanowiłaś jest słuszne, fajnie, że będą jakieś zmiany i rozumiem, że Ciebie to męczyło :)
    Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku, spełniaj się :)
    http://my-natalias-place.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Olu,kochanie,życzę ci wspaniałego i udanego sylwestra i szczęśliwego nowego roku! ;)
    Mam nadzieje,że dobrze spędziłaś te święta ;)
    http://willbesmile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Prowadzisz świetnego bloga, dlatego z niecierpliwością czekam zawsze na Twoje kolejne wpisy i zmiany. Powodzenia w realizowaniu swoim postanowień i spełnianiu marzeń. :)

    OdpowiedzUsuń

Flickr Images

Like us on Facebook

zBLOGowani.pl