JAK WYGLADA DZIEN NA PLANIE SERIALU?

Odkąd zaczęłam chodzić na plan Pierwszej Miłości coraz częściej dostaję masę pytań, jak się tam dostałam? jak tam jest? Dziś nie o tym seri...

Odkąd zaczęłam chodzić na plan Pierwszej Miłości coraz częściej dostaję masę pytań, jak się tam dostałam? jak tam jest? Dziś nie o tym serialu, bo o nim dużo można poczytać w internecie. Dziś o czymś co praktykuję od ferii (?) Mówię tu o typowych serialach komediowych np. Dlaczego ja? Trudne sprawy. Dlaczego chodzę statystować, grać do takich seriali? 

Zanim opiszę jak to wszystko wygląda już tam na planie, może zacznę od początku. 
Dlaczego biorę udział w takich nagraniach? W przypadku Pierwszej Miłości chodzi o zdobywanie doświadczenia, ponieważ po wakacjach chcę iść w kierunku teatru-filmu, a chodzenie na plan tak profesjonalnego serialu to dla mnie dawka doświadczenia, bo nie codziennie można zobaczyć jak wyglądają aktorzy po za kamerami, jak się zachowują i jak powstają rozmaite sceny, które potem z zachwytem oglądamy w telewizji. Dobra nie o Pierwszej Miłości tutaj. Na plan tych mniejszych seriali chodzę tylko i wyłącznie dla zysków. Za kilka godzin można nawet sporo zarobić, przykładowo... w sobotę od 8 rano do 11 jestem w stanie zarobić 50 zł, więc jest sens. Zarabiam, aby mieć na moje widzimisię i na spektakle, ta praca mi bardzo pomaga. Dwa dni i mam spektakl. 

Jak tam się dostać? 
Należy najpierw zorientować się czy w naszym mieście nagrywają jakieś seriale, jeżeli możemy gdzieś dojechać to sprawdzamy miejsca gdzie być możemy. We Wrocławiu nagrywają seriale do polsatu, tv puls (chybaa) i do czwórki tv4? Więc wybór jest wielki. Jak już mamy ogarnięty serial to w internecie szukamy jaka agencja statystów zajmuje się danym serialem. Znajdujemy adres i jedziemy. W agencji wypełniamy ankietę, zanosimy i idziemy robić zdjęcia-nic strasznego tylko przód i profile ;) I oto tym sposobem jesteśmy już zapisani do konkretnej agencji. (czasami trzeba jednorazowo zapłacić, ale to zależy od agencji, wszystko jest napisane, więc nie będziecie zaskoczeni) 

Kiedy już jesteśmy w bazie statystów...Jeśli chcemy statystować w serialu musimy odwiedzać stronę agencji nawet codziennie. Pojawiają się tam terminy, czasami godziny (w przypadku seriali typu pierwsza miłość-godzin nie ma, trzeba być dyspozycyjnym CAŁY DZIEŃ, 12h), oraz bywa, że pojawią się adresy. Jak już zdecydujemy, że chcemy statystować w danym dniu i wiemy, że na 100% możemy to dzwonimy lub piszemy-zależy co agencja napisze na końcu. Mi zdarzyło się dzwonić raz, a tak to wysyłam maila lub dostaję z zapytaniem czy mogę w danym dniu przyjść, bo jest za mało osób. 

Na pierwszy plan serialu komediowego przez telefon pani prosi nas o dane do wypełnienia umowy, którą następnego dnia podpisujemy na planie. Jak już mamy wszystko ustalone to pozostaje nam iść spać, a następnego dnia jechać do...pracy.

Najważniejsze to nie spóźnić się. Na początku szukamy opiekuna statystów, aby móc się wpisać na listę obecności (dość śmiesznie brzmi, ale bez listy nie ma kasy;)) Podpisujemy listę dwa razy i czekamy. Najlepiej zapoznać się z kimś, bo nie wie nikt ile godzin będziecie siedzieć, a samemu jest fajnie do czasu. Czekamy, aż zacznie się dziać, czyli rozkładanie potrzebnego sprzętu, kamer, światła itd. Wtedy kiedy do sceny potrzebni są statyści podchodzi reżyser i mówi kogo chce w danym momencie. Wybiera i mówi konkretnie co masz robić, jeżeli masz iść to mówi gdzie zaczynasz i gdzie kończysz, jak masz siedzieć to tłumaczy jak masz się zachowywać. Jak masz jakiekolwiek jedzenie to musisz je jeść, ale tak aby starczyło Ci na wszystkie duble, więc kawałek kotleta mielonego możesz jeść nawet przez godzinę. Najważniejsze jest to, że aktor, statysta nie widzi kamery, jej tam nie ma. Zabronione jest podczas grania scen spojrzenie w kamerę. 

Jeżeli chodzi o takie przetrwanie na planie. Najlepiej zaopatrzyć się w coś co można robić w wolnym czasie czytać książkę czy cokolwiek. Jedzenie...jest to zależne od agencji. Niektóre dysponują ciepłym posiłkiem, kanapkami, herbatą, kawą-np pierwsza miłość, w komediach najczęściej zamawia się pizzę lub je się swoje własne z domu czy ze sklepu. Tak jak już wspominałam godziny pracy czasami są wiadome, a czasami idziesz i modlisz się, aby zarobić, ale szybko (ale to chyba w każdej innej pracy działa :D) Najlepiej dowiedzieć się ile będzie nagrywanych scen, na jedną średnio wypada pół godziny, czasami najczęściej na dworze przedłuża się to przez warunki pogodowe, ale to raczej tylko w profesjonalnych serialach gdzie dostrzegają fakt, że w zbliżeniach świeci nagle słońce kiedy przed chwilą było ponuro, w komediowych mają na to, że tak powiem wywalone, bo tam nie ma podziału na zbliżenia tylko gościu lata z kamerą na ramieniu i nagrywa. 

To chyba wszystko co chciałabym opisać jeżeli chodzi o dzień na planie. Jeżeli macie jeszcze jakieś pytania to śmiało piszcie w komentarzach. 
Przypominam o zadawaniu pytań do Q&A, który pojawi się...jak zbiorę konkretne pytania :D 


  




You Might Also Like

5 komentarze

  1. Dosyć ciekawa ta..praca. :D Mam nadzieję, że uda mi się jeszcze gdzieś Ciebie zobaczyć w telewizji, bo do teraz zdażyło mi się Ciebie widzieć tylko dwa razy w PM ;)
    Post, jak zawsze super! Btw. Nie miałam jak wysłać sms-a na Twojego bloga, ale trzymam kciuki, abyś osiągnęła to, co chciałaś biorąc udział w tym konkursie! :-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak się czaję na to statystowanie od ubiegłych wakacji, próbuję namówić przyjaciółkę i na razie nici z tego, bo mieszkamy 40 km od samego Wrocławia a uczymy się w Legnicy, więc ciężko by było pogodzić szkołe i pracę, jako że są w przeciwnym kierunku :( a jak już coś ogarniemy to się spotkamy na planie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja niestety mieszkam daleko od takich agencji :/ Raz byłam na castingu, ale jak mnie zaprosili to musiałam odmówić.

    im-dollka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. do Q&A: czy masz jakiś sposób na radzenie sobie z porażką? czy robisz coś, że coś ci się sypnie, a za kilka godzin jesteś już radosna i masz siłę na wszystko? Bo to w Tobie zauważyłam i jestem pod wrażeniem, bo rzadko kto szybko potrafi się pozbierać z jakichkolwiek zmartwień

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo interesujący wpis. Fajnie jest poznać od kulis jak wygląda praca statysty. :)
    Odnośnie Q&A mam kilka pytań do Ciebie Ola (uwaga, będzie ich dużo! :D ):
    1. Co skłoniło Cię do założenia bloga?
    2. Jakie jest Twoje kolejne marzenie, które chciałabyś spełnić?
    3. Czy czytasz inne blogi? Jakie najbardziej lubisz odwiedzać?
    4. Jakie są Twoje zainteresowania poza aktorstwem?
    5. Jak wyobrażasz siebie za kilka lat?
    6. Czym jest dla Ciebie blogowanie?
    7. Do jakiego filmu/książki/serialu uwielbiasz często wracać?
    8. Jaki okres w życiu wspominasz najlepiej?
    9. Jakie jest Twoje największe osiągnięcie?
    10. Zdarza Ci się odkładać różne sprawy na później czy raczej starasz się ze wszystkim uporać na bieżąco?
    11. Bez jakiej rzeczy nie mogłabyś się obejść?
    12. Kto jest Twoim takim naj największym idolem?
    13. Każdy ma swoje małe marzenia. Jak zachęcisz innych, by jednak nie bali się do nich dążyć?
    14. Czy lubisz gotować? Jaką potrawę najbardziej?
    15. Jak poprawiasz sobie nastrój, kiedy masz gorszy dzień?

    Mam nadzieję, że choć na jedno z moich pytań odpowiedź. Pozdro! :)

    OdpowiedzUsuń